Andrzej Zujewicz prezentuje niezwykle szczerą, uczciwą i pozbawioną kalkulacji postawę twórczą. Jego obrazy odzwierciedlają głęboko humanistyczne podejście do świata, ludzi i zwierząt. Artysta niezwykle wnikliwie studiuje ludzką naturę i kondycję współczesnego człowieka, uwikłanego w dylematy wynikające z dominacji konsumeryzmu i materializmu, jako podstawowych wyznaczników szczęścia i spełnienia. W swych pracach nie unika nawiązań do kultury masowej – fenomenu, którym żywi się wyobraźnia i który jest nieodłącznym elementem codzienności. Co ciekawe, artysta nie dystansuje się od tzw. ‘kultury niskiej’ – jest w pełni świadom swojej fascynacji modami i fetyszami popkultury i wszystkimi pokusami, które niesie życie w ‘globalnej wiosce’. Jednocześnie, pozostaje wierny tradycyjnym wartościom jak rodzina, miłość, wiara. Andrzej czyni swoją sztukę przestrzenią dialogu miedzy tymi dwoma strefami – doraźną, codzienną i uniwersalną – profanum i sacrum. Posiada rzadką umiejętność by to, co robi pozostało świeże, autentyczne, jednocześnie dotykając powszechnie dyskutowanych kwestii. Jest coś lekkiego, przewrotnego w jego pracach, co sprawia, że widz może zobaczyć znane rzeczy i sytuacje z nieoczekiwanego punktu widzenia.

dr Katarzyna Zimna

artystka i teoretyk sztuki
Adiunkt w Instytucie Architektury Tekstyliów
Politechniki Łódzkiej

Twórczość Andrzeja Zujewicza nie pozostawia nikogo obojętnym, jak często zdarza się na różnych pokazach. Powstający od 2009 roku cykl „Notatnik osobisty” jest istotnym etapem jego artystycznej drogi. Kompozycje malarsko-kolażowe i fotografie, pełne są znaczeń, zostają w pamięci, bowiem wypływają z autentycznego przeżycia. Artysta koncentruje uwagę na badaniu siebie, własnych inspiracji i relacji ze światem. Sam mówi, że (…) Dzieło powinno poruszyć, zaciekawić i skłonić do myślenia. (…)

Do sfery uczuć, nostalgicznych wspomnień należą obrazy: „Julcia”, „Marek”, „Drabina next”, „Nasz owoc”. Symboliczny nurt reprezentują: „Ciężki kawał chleba”, „Chleb powszedni”, „Mortis”, „Wolność”.

Artysta umiejętnie operuje całą gamą odpowiednich środków ekspresji artystycznej, znaków, symboli, motywów, co z kontrastami koloru i lapidarnymi dużymi i małymi formami powodują u widza stany napięć i różnych emocji. Dodać muszę, że w wielu obrazach syntetyczna forma i jasny przekaz zbliża je do plakatu.

Ewolucja, przemiana widoczna jest szczególnie w pracach gdzie zwierzęta domowe są głównymi bohaterami. Pamiętam do dzisiaj optymistyczne w wyrazie, malarskie, fakturowe i rozedrgane obrazy z lat 1999-2004, szczególnie widoczne w portretach ptaków - kogutów i psów malowanych zamaszyście i z pazurem.

Obecne dzieła artysty cechuje skupienie i oszczędność. Kompozycja jest bardzo przemyślana w każdym istotnym detalu.

Na szczególna uwagę zasługują fotografie Andrzeja - czarno-białe, ujęte w graficznych cyklach „Śląsk” i „Wigierskie Memento Mori” oraz bardzo niepokojące surrealistyczne fotomontaże. Natomiast barwne fotografie są malarskie np. cykl „Ślady życia”. Zmiana punktów obserwacji i troska o los zwierząt, obrazy obojętności i rozpadu, wszystko złożyło się na obrazy wstrząsającej martwej natury zwierząt wgniecionych w ziemię i szosę.

Podsumowując, w swoich kompozycjach, fotografiach artysta zostawia to co najważniejsze niejako poza obrazem, przez to odkrywamy w nich kolejne warstwy znaczeń.

Słowa Maslowa z książki pt. „The Need for Creative People” doskonale charakteryzują twórczość Andrzeja Zujewicza, cytowane w wolnym tłumaczeniu:

(…) Wyobraźnia artystyczna to między innymi umiejętność nadania nowej formy starej treści, czyli nowego ujęcia tematu.(...) Istotne dla dzieła musi być zespolenie czynnika abstrakcyjnego z humanistycznym – musi ono nabrać znaczenia głębszego, łączy ład i zaskoczenie, intelekt i wyobraźnię, wszystko to co świadome i nieświadome (…)

Alicja Słowikowska

W latach 1969-1974 studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom uzyskała na Wydziale Malarstwa u prof. Jana Tarasina, Aneks z tkaniny u prof. Wojciecha Sadleya.
Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, tkaniną unikatową, instalacjami, książką artystyczną.

Obserwuję rozwój twórczy Andrzeja Zujewicza od wielu lat. Jego fascynacja życiem codziennym można dostrzec w licznych jego pracach. W swojej twórczości podejmuje tematy związane z egzystencją człowieka, z jego kondycją psychofizyczną.

Zręcznie wplata w swoje wizje elementy humorystyczne, puszczając do widza „oczko”. Przedmioty, które maluje są wyrazicielami otaczającej rzeczywistości bez lukru i pomady. Stosuje znaki i symbole, bez których we współczesnym świecie nie da się żyć. W świecie obrazkowej, komputerowej egzystencji artysta zręcznie podejmuje walkę o wyższe wartości.

W pracach Andrzeja Zujewicza dostrzega się potrzebę nieustających poszukiwań twórczych. Jako wnikliwy obserwator rzeczywistości podejmuje ciągłe wyzwania i pracuje z tytanicznym zapałem, szukając nowych środków wyrazu.

Wierzę, że kolejne cykle malarskie staną się ciekawą interpretacją osobowości twórczej, wzbogacą odbiorcę nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

Halina Mackiewicz

główny instruktor ds. edukacji plastycznej
w Suwalskim Ośrodku Kultury

Cykl "Zwierzęta domowe" Andrzeja Zujewicza jest chyba jedynym o tej tematyce cyklem we współczesnym malarstwie polskim. "Zwierzęta domowe" hodowlane i te, których człowiek nie hoduje, a nawet je tępi; jak gryzonie, są tematem pracy twórczej artysty. Zujewicz jest doskonałym portrecistą zwierząt domowych. Trafnie też ukazuje je w sytuacjach życiowych, rzeczywistościach zagrożeń.

Fascynacja Suwalszczyzną stała się inspiracją twórczą artysty. Z jednej strony twórczość jego jest protestem przeciw zagrożeniom środowiska naturalnego, a z drugiej jest to hołd naturze.

W obrazach jego każde zwierzątko, małe i duże zwierzę, ma niepowtarzalną pełnię własnej przestrzeni. Andrzej Zujewicz uzyskuje to z dużą łatwością przy pomocy środków plastycznych, używając soczystych barw. Malarstwo jego jest tak realistyczne jak jego fotografia, lecz jest w nich swoisty klimat. To tak jakby malował naturę, czując ją wszystkimi zmysłami, a wersje cyklu "Zwierzęta domowe", mimo różnych ujęć i prób warsztatu, zbliżają odbiorcę do natury i zmuszają do refleksji nad życiem.

Zdzisław Jaroszek

artysta malarz, były dyrektor BWA w Suwałkach,
w latach 1977-94 komisarz organizacyjny Spotkań Wigierskich "Kultura i Środowisko”.